„Futbonomia” – Simon Kuper, Stefan Szymański – recenzja

Pin It

Ile tak naprawdę wiemy o piłce nożnej? Simon Kuper i Stefan Szymański w Futbonomii udowadniają, że mniej, niż nam się wydaje. Autorzy światowego bestsellera patrzą na futbol z różnych perspektyw i dochodzą do zaskakujących wniosków. Co prawda, o piłce nożnej napisano już wiele, ale dobrodziejstwa statystyki i matematycznej analizy mogą zaskoczyć niejednego fana.

Przyjęło się, że statystyka to typowe zajęcia dla matematyków albo innych osób o umyśle ścisłym. Tymczasem autorzy Futbonomii pokazują, jak dużo może ona powiedzieć o najpopularniejszym sporcie w wielu krajach świata. Kto z kibiców zdaje sobie na przykład sprawę z tego, że kolor włosów piłkarza może mieć wpływ na transfer? Że zatrudniając w pewnym okresie czarnoskórego menedżera, można było wiele zyskać? Albo jaki wpływ na pozycję w lidze ma suma wydawana na pensje zawodników? Może lepiej gdyby fani nie zdawali sobie sprawy z tego ostatniego? Jak udowadniają Kuper i Szymański, emocje mogłyby być wtedy o wiele mniejsze.

Autorami są wykładowca zarządzania w sporcie na Uniwersytecie w Michigan (Szymański) i pisarz oraz dziennikarz piłkarski (Kuper), którzy mają na swoim koncie wiele innych książek. Kuper może czytelnikom być znany z wydanego w Polsce w 2013 roku Futbolu w cieniu Holokaustu.

Autorzy Futbonomii postarali się, żeby język w niej użyty był przede wszystkim zrozumiały. Chociaż tematy statystyki czy samej matematyki mogą nie zachęcać do lektury, to właściwie jedyne treści, jakie mogą przynieść trudności w czasie lektury, to czytanie tabel i wykresów, które oparte są czasem na współczynnikach. Z racji tego , że autorzy postarali się o proste przedstawienie nawet najbardziej skomplikowanych zależności, czytelnik nie powinien mieć z nimi problemów.

Na uznanie zasługuje duża praca, jaką wykonali obaj autorzy. Nie tylko przeczytali wiele pozycji książkowych, które pomogły im w napisaniu Futbonomii (na pewno zadowoleni z lektury będą czytelnicy dobrze znanego na rynku polskim Moneyball. Nieczystej gry), ale także przejrzeli dane statystyczne z wielu sezonów, a następnie ułożyli wszystko w grafikę, która świetnie uzupełnia treść. Liczba tabel jest dobrze wyważona – graficzne przedstawienie statystyk nie odciąga od lektury, a jedynie ją urozmaica.

Autorzy musieli wykazać się głęboką wiedzą wykraczającą poza ramy matematyki i umiejętności posługiwania się statystykami. Socjologia, nierzadko psychologia czy też historia – to tylko niektóre dziedziny nauki, z których czerpali Kuper i Szymański. Dzięki szerokiemu spojrzeniu na piłkę nożną stawiają tezę, kto w przyszłości zdobędzie tytuł mistrza świata. Biorąc pod uwagę uwarunkowania kulturowe i małe tradycje piłkarskie tych krajów, wybór może czytelnika zaskoczyć. Pozostaje pytanie, czy statystyka będzie miała rację?

To, co czyni książkę dodatkowo ciekawą, to często niesłyszane do tej pory historie ludzi ze świata wielkiego futbolu. Czytelnicy będą mogli przeczytać na przykład o „dramacie” Gerarda Houlliera, który za czasów swojej obecności w Olympique Lyon nie mógł kupić środkowego napastnika, a także m.in. o tym, jak Johan Cruyff uczył jednego z autorów strzelania słabszą nogą.

Futbonomia na pewno będzie się podobać fanom Premier League i ogólnie angielskiego futbolu. Niestety, mniej jest w nim przykładów spoza granic tego kraju. Chociaż autorzy na przykład oceniają potencjał sportowy w kilku krajach na podstawie m.in. medali przywiezionych z igrzysk olimpijskich, to mimo wszystko można czuć pewien niedosyt.

Autorzy Futbonomii pokazują, że w piłce nożnej wiele teoretycznie nieprzewidywalnych wydarzeń można jednak przewidzieć. Na szczęście, jak pokazują niektóre wyniki, nie wszystko da się wytłumaczyć za pomocą liczb. Gdyby tak było, Leicester nie zdobyłby tytułu mistrza Anglii za sezon 2015/2016. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.

www.wsqn.pl

Tytuł: Futbonomia

Autorzy: Simon Kuper, Stefan Szymański

Wydawca: Wydawnictwo SQN

Rok wydania: 2017

Liczba stron: 512

ISBN: 978-83-7924-760-8

Oprawa: miękka

Cena: 39,90 zł

Ocena recenzenta: 9/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *